sobota, 07 lipca 2018

June Blake's Garden to prywatny ogrod, polozony w miasteczku Tinode w zachodniej czesci hrabstwa Wicklow. Budynki z granitowego kamienia harmonizuja  z wiejskim, pieknym ogrodem. Mialam okazje zobaczyc rosliny kwitnace latem, ale planuje tez w przyszlosci odwiedzic ten ogrod wiosna, poniewaz wyglada inaczej z kwitnacymi tulipanami.

Ciekawostka:

Przewodniczka turystyczna i autorka Heidi Howcroft jest stalym gosciem tego ogrodu i przyjezdza tam z niemieckimi wycieczkami. Wspolnie z fotografka Marianne Majerus opublikowala niedawno ksiazke pt. Projektowanie ogrodow.Ksiega pomyslow, ktora zawiera miedzy innymi zdjecia z tego ogrodu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 02 lipca 2018

Port Courtown chetnie odwiedzamy, gdy mamy ochote na plaze i morze. Okazuje sie ze wokol jest wiele ogrodniczych atrakcji: centra ogrodnicze, jak rowniez prywatne ogrody udostepniane dla zwiedzajacych. Jednym z taki prywatnych ogrodow jakie odwiedzilam jest Glenavon Japanese Garden. Powstal 10 lat temu i inspirowany jest zarowno czterema porami roku, jak i czterema zywiolami: woda, wiatrem, ogniem i ziemia. A wszystko to koncentruje sie wokol pieknego, japonskiego pawilonu. Jeden z najciekawszych ogrodow jakie ostatnio widzialam.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 24 czerwca 2018

Na poczatku byla tam tylko wieza polozona w poblizu kosciola. Dopiero w 1708 r. zostal wybudowany zamek jako dom mieszkalny dla krolowej Anny. W XIX w. dom zostal powiekszony i odrestaurowany. Obecnie opiekunami tego historycznego domu jest od 1991 r. rodzina Cope, ktora poswiecila to miejsce dla kultury i sztuki. W pomieszczeniach gospodarczych znajduja sie teraz pracownie dla artystow. Ogrod to oaza spokoju i naturalnego piekna, mozna tez przejsc sie do ruin starego kosciola, otoczonego malym cmentarzem.  Kilka zdjec z tego niezwyklego miesca ponizej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 11 czerwca 2018

Do Wells House w hrabstwie Wexford pojechalismy pospacerowac i nacieszyc sie  ladna pogoda. Okazalo sie ze podczas poprzednich naszych odwiedzin przeszlismy tylko jeden szlak - wrozkowy, a jest jeszcze jeden - przyrodniczy. Trzeba bylo koniecznie sprawdzic, czy jest rownie ciekawy.

Co jakis czas Wells House jest gospodarzem ciekawych wydarzen kulturalnych. Tym razem podczas naszych odwiedzin byl zjazd starych samochodow.

Do tego trzeba doliczyc plac zabaw i farme ze zwierzetami, ktore moja corka koniecznie musiala zobaczyc i mamy cale niedzielne popoludnie pelne wrazen :)

 

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 05 czerwca 2018

 

Nie ma to jak spacerowanie po irlandzkim lesie podczas kwitnienia bluebells ( niebieskich dzwonkow z rodziny hiacyntowatych). W niektórych miejscach tworza zywe dywany. Bluebells sa popularne w Irlandii i Wielkiej Brytanii, i sa niezwykle cenne, ponieważ sa gatunkiem zagrozonym na swiecie. Kwitna od kwietnia do czerwca, korzystając z tego, ze drzewa jeszcze nie rozwinely w pełni lisci i slonce dochodzi do niskich partii lasu. Przypominaja mi się spacery po lesie z czasów mojego dzieciństwa w Polsce, gdzie wiosna kwitly przepięknie biale zawilce, a potem konwalie. 

 

 

 

 

sobota, 02 czerwca 2018

Tayto Park - najwiekszy park rozrywki w Irlandii. Spedzilismy tam caly, sloneczny dzien. Atrakcje zarowno dla mlodszych jak i starszych, kazdy znajdzie cos dla siebie. Mnie osobiscie najbardziej sie podobalo kino 5D. Minusem byly drogie bilety i dlugie kolejki do kazdej atrakcji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 21 maja 2018

 

Wiosna w pelni, ciesze sie spacerami po ogrodzie Altamont i planuje zwiedzanie innych, troche dalej polozonych :)

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 18 maja 2018

 

Castlecomer Discovery Park w hrabstwie Kilkenny od niedawna oferuje dla najmlodszych  wioske wróżek i elfow. Dla mojej corki taki magiczny las to byla duza atrakcja i niedlugo  znowu z niej skorzysta. Okazalo sie, ze wycieczka szkolna na koniec roku zaplanowana jest rowniez w tym miejscu. Drewniane chatki, recznie rzezbione muchomorki, podziemny bunkier i mnostwo lesnych sciezek. Szesciokatny domek do zabawy, gdzie mozna poczytac bajeczki.Wioska udostepniona jest nieodplatnie.  Ale nie tylko umysl mozna potrenowac, bo obok domkow znajduje sie trasa Junior Woodland. Tutaj juz za oplata 5 euro dzieci moga sprawdzic swoja kondycje fizyczna i aktywnie spedzic czas. Tor przeszkod wykonany z naturalnych materialow: lin, drewna modrzewiowego, a dwie stopy nizej podloze wyscielone sciolka drzewna. Taki trening utrzymania rownowagi jest polecany dla dzieci w wieku 3-8 lat. Kaski zapewnione. W przypadku mlodszych dzieci towarzystwo rodzica jest niezbedne.

 

, .

 

 

niedziela, 01 kwietnia 2018

Z okazji zbliżających się Swiąt Wielkanocnych najserdeczniejsze życzenia: dużo zdrowia, radości, smacznego jajka, mokrego dyngusa oraz mnóstwo wiosennego słońca życzę wszystkim :)

 

 

 

 

 

 

Ps. Słodkości na ostatnim zdjęciu to prezent od irlandzkich przyjaciół :)

 

 

poniedziałek, 26 marca 2018

Seal Rescue Ireland powstało w marcu 2014 roku, w Courtown (hrabstwo Wexford). Jest to organizacja charytatywna, która zajmuje się ratowaniem fok. Wolontariusze opiekują się rocznie około 100 małymi foczkami. Trafiają tu osierocone, ranne, chore, nabierają tutaj sił. Po powrocie do zdrowia i gdy osiągną odpowiednią wagę, są wypuszczane na wolność, do ich naturalnego środowiska.

W Irlandii mamy dwa rodzaje fok: szare i pospolite. Niestety matki często porzucają młode, gdy są niepokojone przez ludzi i psy. Również sieci rybackie i zanieczyszczenia chemiczne są zagrożeniem dla fok. Dlatego ważne jest otoczenie opieką młodych fok, aby zachować te piękne zwierzęta w ich naturalnym środowisku.

Co należy zrobić, kiedy znajdzie się  fokę czy inne zwierzę w sieci rybackiej, lub w innym niebezpieczeństwie:

- obserwuj z daleka

- trzymaj z daleka dzieci i psy

- zadzwoń po pomoc 087 1955393 (numer całodobowy)

- zrób zdjęcie i prześlij je do oceny

- nie próbuj rozplątać i wypuścić zwierzęcia

Fokę musi najpierw obejrzeć weterynarz, a potem przy podanych środkach uspokajających zwierzę może być uwolnione, w przeciwnym razie może dostać szoku i umrzeć. Dlatego bardzo ważne jest, aby zachować dystans i nie stresować dodatkowo zwierzęcia.

Ponizej zdjęcia podopiecznych centrum w Courtown. Już wkrótce będą cieszyć się wolnością :)

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 05 marca 2018

Na kilka dni powróciła do nas zima i ku zaskoczeniu wszystkich spadł śnieg. Najbardziej z tego powodu ucieszyły się dzieci. Wolne od szkoły i mnóstwo zabawy na świeżym powietrzu. Nasza kotka Maja, bardzo skora do zabawy, również śnieg sobie upodobała. Na dowód zdjęcia, być może jedyne, takie unikatowe bym powiedziała, bo przecież nie wiadomo kiedy można się spodziewać śniegu w Irlandii.

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 12 lutego 2018

W związku z tym, że nie możemy się już doczekać wiosny, postanowiliśmy wyjść jej na spotkanie w ogrodzie Altamont. Ogromna kolekcja odmian przebiśniegów jest niewątpliwym dowodem na to, że jest bliżej niż dalej do cieplejszej pory roku, aczkolwiek niedzielny spacer nie mógł się obyć bez czap i szalików. Pomimo chłodu warto było ruszyć się z domu i złapać kilka promieni słonecznych. Poniżej kilka zdjęć, nawet ptaszki się załapały w kadr :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 01 stycznia 2018

Doszliśmy do wniosku, że do Dublina najlepiej będzie pojechać między świętami, a Nowym Rokiem, wtedy unikniemy korków. I tak było, wszędzie dotarliśmy na czas, a nawet z czasowym wyprzedzeniem. Oczywiście przy okazji trzeba sobie umilić ten wyjazd i zdecydowaliśmy, że tym "umilaczem" będzie wizyta w "Guinness Storehouse". Skoro miliony już odwiedziły te miejsce, to pewnie warto.

"Guinness Storehouse" to muzeum interaktywne poświęcone 250 letniej historii jednego z najsłynniejszych piw na świecie czyli Guinnessa. Znajduje się ono na siedmiu poziomach w budynku w kształcie beczki. Dowiedzieliśmy się z czego piwo jest produkowane, jak warzone, o produkcji beczek, a także jak było transportowane do innych krajów.

Ciekawym miejscem jest poziom poświęcony reklamom Guinnessa. Wiele postaci takich jak kangur, tukan, struś to ikony tego piwa. A na najwyższym piętrze znajduje się Gravity Bar. Tam przysługuje za każdy bilet wstępu do muzeum - kufel piwa lub innego napoju (jeżeli ktoś nie może pić alkoholu). Popijając piwo, można przy okazji kontemplować panoramiczny widok na Dublin. Na moich zdjęciach uchwycona jest wieża św. Patryka.

Myślę, że każdy amator piwa obowiązkowo powinien zobaczyć "Guinness Storehouse" przy okazji pobytu w Dublinie :) 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 25 grudnia 2017

Na święta Bożego Narodzenia oraz na nadchodzący Nowy Rok, dużo radości i dobroci od ludzi, szczęścia rodzinnego oraz niosącego pokój, błogosławieństwa Bożej Dzieciny życzę wszystkim.

 

Ps. Na zdjęciu moja tegoroczna choineczka, większość ozdób pochodzi z Polski : )

 

piątek, 15 grudnia 2017

Każde dziecko w Irlandii musi odwiedzić Santę przed świętami. To już taka tradycja. Santa musi wiedzieć co dzieci chcą w prezencie, i czy na pewno były grzeczne. Nieśmiali mogą szepnąć na ucho Elfowi, lub napisać list. W Kilkenny  można znaleźć Santę w ogrodzie Butler House na przeciwko Zamku Kilkenny. Cała ta atrakcja jest częścią społecznego projektu "Yulefest". Parę dni po naszej wizycie spadł śnieg, na pewno w bieli zdjęcia wyglądałyby bardziej świątecznie niż z zielonymi trawnikami ale cóż, nie zawsze jest idealnie. Ważne, że i Kilkenny przyłożyło się do świątecznej atmosfery z czego mogliśmy skorzystać :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 34