poniedziałek, 24 listopada 2014

 

Cudowna niedziela za nami, spędzona w górach Wicklow, w mojej ulubionej miejscowości Glendalough. Pogoda wyjątkowo sprzyjała. Zaliczyliśmy rundę dookoła jeziora szybkim marszem. Dotlenieni, rozruszani, z naładowaymi akumulatorami, możemy zmierzyć się z nadchodzącym tygodniem :)

Kilka zdjęć z wycieczki

 

 

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 18 listopada 2014

 

Nic się nie martw, wszystko będzie dobrze.

Cały świat podadzą ci na talerzu.

Już od dzisiaj, już od teraz -

Kochanie, zawsze będziesz stąpać po różach



To jeden z moich ulubionych cytatów, "buk" wie z jakiej książki, zanotowany  w 2000 roku, a który znam na pamięć, gdyż gdy jestem w gorszej formie, często go powtarzam. Wiadomo, że nic mi się nie należy, i samo do mnie nie przyjdzie, ale tekst powtórzony ileś tam razy, stawia mnie na nogi. Nabieram takiej ufności we własne siły, iż mam wrażenie, że czego się nie chwycę - zamieni się w złoto. Dopiero po latach dowiedziałam się o istnieniu psychologicznej techniki zwanej afirmacją, działającej na tej właśnie zasadzie powtarzania.

Normalnie słuchaczem moich zwierzeń, cytatów, sentencji życiowych, poezji wymyślanej naprędce jest Mike - mój kot, najlepszy przyjaciel. Zrozumie, nie zdradzi, nóż w plecy nie wsadzi. Pół miasta się nie dowie, co mi chodzi po głowie. Co prawda i nie doradzi, za młody, doświadczenia życiowego nie ma, ale nie ma przecież ideałów ;) Ostatnio jednak podsłuchał mnie mój syn.

- Mamo, ale o co ci chodzi z tymi talerzami ?

- Z talerzem. Myślę, co na obiad.

- A co będzie ?

- A co chcesz ?

Spławiam go, bo co ja tu mu będę o moich egzystencjonalnych bolączkach opowiadać. Kot może tylko posłuchać, bo zrozumie, nie zdradzi, nóż w plecy... itd. a poza tym po co mam ludzi zajmować swoimi sprawami, które może i dla mnie są ważne, ale dla kogoś już niekoniecznie.

 A dzisiaj dotarło do mnie, że mój małżonek również lubi powtarzać ten sam tekst i to codziennie, ale nie jest to afirmacja tylko niestety narzekanie "życie jest ciężkie", a kiedy nie reaguję lubi dodać "życie jest ciężkie z tobą", dalej nic to dorzuci " bo ty nie masz pojęcia na jakim świecie żyjesz". Tak wiem, to dżungla i co z tego. Od dzisiaj postanowiłam go poprawiać, za każde jego "życie jest ciężkie" odpowiem "życie jest piękne". Ciekawe jak długo będziemy się tak przepychać :)