piątek, 24 lutego 2017

 

Będąc przejazdem w Newbridge w hrabstwie Kildare wstąpiłam do The Newbridge Silverware. Tam w firmowym sklepie można kupić upominki, biżuterię czy sztućce. Dla mnie jednak główną atrakcją było Muzeum Ikon Stylu, które znajduje się na piętrze sklepu. Muzeum posiada kolekcję strojów i dodatków światowych gwiazd takich jak: Audrey Hepburn, Elizabeth Taylor, Księżna Diana, Liza Minnelli, The Beatles, Michael Jackson, Marilyn Monroe, Grace Kelly, Elvis Presley, Barbra Streisand i wiele, wiele innych. Zawsze będzie to dla mnie zaskakujące że rzeczy, których właścicielami są lub były osoby sławne automatycznie zyskują na wartości. Ciekawa ile warta jest w całości ta wystawa ? W każdym razie muzeum dla odwiedzających jest bezpłatne chyba, że ktoś chce obejrzeć ją z przewodnikiem.Wtedy trzeba specjalnie zarezerwować miejsce, a opłata wynosi 5 euro od osoby.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

wtorek, 07 lutego 2017

  

Kiedy pogoda nie dopisuje, a chciałoby się aktywnie spędzić czas z rodziną,  dobrym wyborem może być Mini Golf w Naas w hrabstwie Kildare. Został on założony w 2007 roku i był pierwszym krytym obiektem Mini Golfa w Irlandii. Odwiedzany chętnie przez wycieczki szkolne, a także rodziny z dziećmi. Dużo tropikalnej zieleni, wodospad i fontanna uprzyjemniają pobyt, a różnorodność przeszkód i torów sprawiają, że gra w Mini Golfa jest bardzo wciągająca.

 

 

 

 

 

 

 

Po aktywnym spędzaniu czasu trzeba się posilić. Po uprzednim przejrzeniu ofert restauracji w Naas, nasz wybór padł na Siblings Home Cooked, gdzie podają świeżo przygotowane potrawy z lokalnych produktów.

 

 

Sałatka z łososiem

 

Duszona wołowina

 

 

 Dzieci szczególnie polecają smoothie  czyli koktajl z mleka, jogurtu i owoców. Tak szybko pochłonęły zawartość kubków, że nie zdążyłam zrobić zdjęcia, ale to jest chyba najlepsza rekomendacja :)

 

niedziela, 08 stycznia 2017

 

Zamek Huntington znajduje się w Clonegal, niewielkiej miejscowości w hrabstwie Carlow. Został wybudowany w 1625 jako garnizon wojskowy na trasie Wexford-Dublin. Po 50 latach żołnierze opuścili posiadłość, która stała się następnie domem rodzinnym dla Esmondów. Obecnie zamek jest w posiadaniu rodziny Durdin Robertson, którzy są bezpośrednimi potomkami Esmondów. Przez pokolenia zamek był powiększany i upiększany. Ciekawostką jest piwnica domu, w której znajduje się świątynia egipskiej bogini Isis. Wokół zamku roztacza się ogród w stylu włoskim, założony w 1680 roku. Niezapomnianym przeżyciem jest spacer pod ponad 500-letnimi cisami :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 22 grudnia 2016

 

Z okazji zbliżającego się Bożego Narodzenia życzę z wszystkim by los Wam sprzyjał, by zdrowie dopisywało, by marzenia się spełniały. Miłości, życzliwości i dobroci na co dzień, nie tylko od święta :)

 

                                                                                    rowena77

 

środa, 14 grudnia 2016

 

Arboretum Lifestyle & Garden Centre w Leighlinbridge przygotowało niezwykłą niespodziankę dla klientów. Można tam obejrzeć prawdziwe renifery. Podobno są to dwa okazy z zaprzęgu św. Mikołaja -  Profesorek (Donner) i Błyskawiczny (Blitzen). Renifery odpoczywają w specjalnie zrobionej dla nich zagrodzie. Tylko w noc wigilijną potrafią latać, a wtedy czeka je ciężka praca u św. Mikołaja. Za nim to jednak nastąpi, dzieci mogą przyjść, odwiedzić renifery i szepnąć im słówko, aby na pewno nie zapomniały o prezentach dla nich. Wiadomo, Santa jest taki zabiegany :)

 

 

 

 

 

 

 

czwartek, 08 grudnia 2016

 

Jeżeli ktoś chciałby jechać na Biegun Północny i spotkać św. Mikołaja, a nie ma takiej możliwości, dobrą alternatywą jest Bożonarodzeniowa Wyspa w Rathdrum w hrabstwie Wicklow. Oczywiście nie można się spodziewać śniegu w Irlandii, bo to rzadki przypadek. Wyspa za to oferuje moc świątecznych doświadczeń dla dzieci.



Powitał nas na wyspie renifer Rudolf Czerwononosy :)

 

 

 

Wyspa, a na niej iglo pani Claus żony św. Mikołaja, gdzie robiliśmy świąteczne dekoracje na choinkę. W następnym iglo znajdowały się Elfy, z którymi śpiewaliśmy i tańczyliśmy.

 

 

 

Plac zabaw dla dzieci. Można również zagrać w Mini Golfa.

 

 

 

Przejażdżka świątecznym pociągiem.

 

 

 

 

Elfy, bez nich nie dotarlibyśmy do groty św. Mikołaja.

 

 

 

Długo wyczekiwana wizyta :)

 

 

 

 

 Na koniec pożegnaliśmy się z Rudolfem. To był cudowny czas spędzony razem :)

 



sobota, 12 listopada 2016

 

Na południowym wschodzie Irlandii, nad rzeką Nore leży miasto Kilkenny. To jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w Europie. Dla mnie osobiście miasto szczególne, gdyż tutaj urodziła się moja córka. Budynek szpitala nie jest jednak wdzięcznym tematem do zdjęć, tak więc będą zabytki ;) Od czasu do czasu przyjeżdżam tutaj i zaglądam do Kilkenny Design Centre & National Craft Gallery.

 

 Widok na rzekę Nore.

 

 Zamek Kilkenny i różany ogród.

 

 

Budynek, w którym znajduje się galeria.

 

Butler House, obecnie pełni rolę hotelu.

 

 

Piękny ogród otacza Butler House...

 

W ogrodzie spotkaliśmy śliczną, śnieżno-białą kotkę. Była bardzo przyjazna i łasiła się do wszystkich odwiedzających.

 

 I jeszcze jedno zdjęcie kotki, dla wszystkich miłośników kotów :)

 

 

poniedziałek, 31 października 2016

 

Halloween to święto, na które wcale nie czekam i pewnie dlatego, kiedy nadchodzi jestem zaskoczona, że to już. Co innego dzieci. Szczególnie córka bardzo lubi Halloween. W piątek był bal kostiumowy w szkole. Wczoraj wizyta w centrum Carlow, gdzie został zorganizowany konkurs na najbardziej szaloną dynię. W domu wspólne pieczenie łakoci i  przerabianie dyni na latarnię. A dzisiaj największa frajda - zbieranie słodyczy u sąsiadów :)

 

 

 

 

 

niedziela, 23 października 2016

 

Jesienne spacery mają w sobie coś nostalgicznego. Łapię ostanie ciepłe promienie słońca, podglądam przyrodę i cieszę się tymi chwilami. Wkrótce świat stanie się ponury, ale nie dla mnie - mola książkowego. Bo późna jesień i zima to intensywny sezon czytania, wojaże odsunięte na bok.

Poniżej zdjęcia z dwóch często przeze mnie odwiedzanych ogrodów. Jako pierwszy Altamont Garden częściowo "poukładany" częściowo naturalny.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Drugi ogród znajduje się w Arboretum Lifestyle & Garden Centre w Leighlinbridge. Zaprojektowany w najdrobniejszych szczegółach.

 

 

 

 

 

Dobrze, że mogę zatrzymać te chwile chociaż na fotografiach. Coś odchodzi, coś zaczyna się nowego... jak w życiu.

 

sobota, 15 października 2016

 

Byliśmy przejazdem w hrabstwie Cork, kiedy zrobiliśmy przerwę w podróży ze względu na dzieci. Znudzone bezczynnym siedzeniem w samochodzie, przyjęły z radością propozycję obejrzenia dzikich zwierząt z całego świata. W trakcie wizyty zauważyliśmy budowę nowych wybiegów, które staną się domem dla azjatyckich zwierząt i roślin. Tak więc w przyszłości warto będzie jeszcze raz tam zajrzeć. Park, jak wiele innych, które mieliśmy okazję odwiedzić, ma podobną misję - chronić gatunki, edukować i prowadzić badania na ich temat. Fota Wildlife Park znajduje się na wyspie Fota, 10 km od miasta Cork.

 

 

 

 

 

 

sobota, 01 października 2016

 

Kilka zdjęć wrzucam z dzisiejszego Festiwalu Kultur w Carlow.

W ubiegłym roku byłam tam wolontariuszem, dzień wcześniej pomagałam ozdabiać salę razem z moimi znajomymi ze szkoły.W tym roku jestem bardzo zajęta i nie mam czasu na wolontariat. Postanowiłam natomiast sfotografować festiwal i pokazać tę różnorodność kultur, jaką możemy się pochwalić w hrabstwie Carlow. Degustacja międzynarodowych dań - obowiązkowa :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Elwira - nasza jedyna reprezentantka Polski ze stoiskiem rękodzieła. Maluje, robi na drutach, prowadzi zajęcia artystyczne dla dzieci i dorosłych.

 

 

 

Na festiwalu można było wybić sobie młotem pamiątkową monetę.

 

 

 

Uderzanie młotem to zabawa nie dla mnie. Pewnie bym nawet nie trafiła w ten słupek, ale od czego ma się małżonka ;)

 

 

 

Pograć na bębnach każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej :)

Fajnie było spotkać ludzi, którzy chcą pokazać to co najlepsze ze swoich krajów - pyszne, domowe jedzenie, regionalne stroje, rękodzieło. Zawsze to odskocznia od tego co mamy na co dzień, i ile można się dowiedzieć. Do końca życia zapamiętam, jak wygląda flaga Mołdawii, po tym jak reprezentant tego kraju "oburzył się na mnie" za brak tej wiedzy ;)

 

 

niedziela, 25 września 2016

 

Roscrea to miasto położone w hrabstwie Tipperary. Byliśmy tam przejazdem, zatrzymując się na posiłek. Okazało się, że zaparkowaliśmy tuż pod zamkiem Roscrea i jak tu nie wstąpić, zwłaszcza że jeszcze było otwarte. Byliśmy ostatnimi gośćmi, bo tuż za nami zamknięto bramę. W związku z tym mieliśmy przewodnika tylko dla siebie :)

Zamek Roscrea został zbudowany z rozkazu angielskiego króla Jana w 1213 r. Na początku był drewniany, potem w 1332 wybudowano kamienny. W 1315 roku został przekazany rodzinie Butler, która miała ten zamek w posiadaniu aż do XVIII w. Zamek pełnił funkcję obronną, ale był też wykorzystywany jako więzienie. Można zajrzeć do lochów przez okno w podłodze.

 

 

 

 

 

W 1722 roku właścicielem zamku stał się Jan Darmer, który wybudował dla swojej rodziny Darmer House. Budynek w stylu królowej Anny jest częścią kompleksu zamku Roscrea. Można w nim obejrzeć ciekawe eksponaty. Niestety, jak to w takich miejscach bywa, obowiązuje zakaz robienia zdjęć wewnątrz budynku.

 

 

 

Przechodząc z jednego piętra na drugie nie mogłam się jednak oprzeć i zrobiłam chociaż zdjęcie kwiatom na oknie :) 

 

 

 

Za budynkami rozciąga się piękny, symetryczny ogród z fontanną w centralnym punkcie.

 

 

 

 

 

 

niedziela, 18 września 2016

 

Secret Valley Wildlife Park znajduje się w Clonroche w hrabstwie Wexford. Misją parku jest edukowanie odwiedzających na temat ochrony zagrożonych gatunków. Poprzez bezpośredni kontakt ze zwierzętami dzieci uczą się do nich szacunku. W parku można spotkać lemury, króliki, kozy, osły, owce, konie, lamy, świnki morskie, pieski preriowe, żółwie, szopy, a nawet wielkie, egzotyczne owady. Zwierzęta można głaskać, karmić pod okiem opiekunów zwierząt np. karmienie mlekiem z butelki młodych kóz to dla dzieci ekscytujące doświadczenie. Przejażdżka na kucach, czy beczkowozem to atrakcja dla najmłodszych. Na miejscu jest plac zabaw i kawiarnia. Dolina otoczona jest mnóstwem zieleni, można pospacerować i zrelaksować się tu po ciężkim tygodniu :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

sobota, 03 września 2016

Marzenia się spełniają :)

Od dawna chciałam zobaczyć pokaz walk rycerskich i w końcu nadarzyła się okazja. Zamek Birr położony w hrabstwie Offaly zorganizował jarmark z okazji Heritage Week. Kiedy dowiedziałam się o planowanym turnieju rycerskim wiedziałam, że muszę tam być. Jarmark to oczywiście handel. Na straganach dominowały produkty dla myśliwych, mnie ten temat akurat kompletnie nie interesuje, za to zaciekawiła mnie wioska ze strojami i przedmiotami z dawnych czasów i oczywiście turniej rycerski. Rycerze dostarczyli mnóstwo emocji publiczności. Głowy spadały, ale na szczęście tylko kapuściane :)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 28 sierpnia 2016

 

Koniec sierpnia w Irlandii oznacza coroczne święto Heritage Week czyli tydzień dziedzictwa narodowego. W tym roku wypada 20- 28 sierpnia. Program jest dość bogaty w wydarzenia i obejmuje zabytki na terenie całego kraju. Planowałam jedną wycieczkę - na jarmark do zamku Birr, o którym niedawno pisałam. Tak się jednak złożyło, że w międzyczasie zapisano mnie w szkole na inną wycieczkę na 25 sierpnia, również z okazji Heritage Week. Dzisiaj będzie o pierwszej, tej szkolnej wycieczce :)

Moone Abbey leży w hrabstwie Kildare. Zacznijmy od Moone Abbey Tower, który jest najlepiej zachowanym domem-wieżą w hrabstwie. Po latach świetności stał się niestety gołębnikiem. Odważni mogą wspiąć się na szczyt.

 

 

Moone High Cross to piękny, wysoki krzyż, arcydzieło wśród wysokich krzyży, a przetrwało do dzisiaj tylko 200 takich krzyży. Moone High Cross stanął pierwotnie w pobliżu klasztoru założonego przez św. Colmcille. Motywem przewodnim krzyża jest pomoc Boga w godzinie potrzeby, co ilustrują scenki biblijne np. Daniel w jaskini lwa. Rzeźby są świetnie zachowane.

 

 

 

Moone Abbey został przekazany Thomasowi Ashe (żołnierzowi Cromwella), a potem wydzierżawiony w 1748 roku dla Samuela Yeatsa, który natychmiast zlecił budowę Moone Abbey House. We wczesnych latach 1800 dom został spalony, z powodu sporu pomiędzy członkami rodziny. Po odbudowaniu kolejny potomek Yeatsów był ścigany za nadużywanie swojej pozycji do uwiedzenia kobiety z Castledermot. Rodzina popadła w problemy finansowe. Majątek został sprzedany w 1848 roku dla rodziny Caroll, w 1910 dla rodziny Boland, a od 1960 roku jest własnością niemieckiej rodziny Hohenlohe. 

 

 

Poniżej na zdjęciu budynek, gdzie mieszkają wolontariusze. Jedna z nauczycielek z mojej szkoły jest tu wolontariuszką, która za zakwaterowanie i wyżywienie utrzymuje porządek razem z grupą studentów z Niemiec i Francji.

 

 

 

 

Wnętrze Moone Abbey House, po obejrzeniu całego majątku rozsiedliśmy się tutaj na sofach, krzesłach i fotelach. Częstowaliśmy się ciastem Brownie, kawą i herbatą.

 

 

Mieliśmy jeszcze godzinę czasu do przyjazdu po nas autobusu, kiedy jedna z koleżanek z Hiszpanii postanowiła coś dla nas zagrać na fortepianie. Spodziewaliśmy się klasyki, a tu zaskoczenie, usłyszeliśmy muzykę z Titanica. To było najprzyjemniejsze czekanie na autobus w moim życiu :)

 

 

 

 Ps. Wkrótce kolejny wpis o Heritage Week  :)

 

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 32